Szacuje się, że dojrzała, zdrowa i płodna kobieta ma ok. 20% szans na zapłodnienie. Po 35 roku życia zdolność kobiety do poczęcia dziecka i porodu jest znacznie zmniejszona, a w wieku 40+ szansa na poczęcie wynosi tylko 5% (5 kobiet na 100). Powodem jest to, że zmniejsza się zarówno ilość jak i jakość jaj. Poza tym faktem, istnieje wiele przyczyn niepowodzenia poczęcia. W rzeczywistości jest ich tak wiele, że ciężko w jednym wpisie omówić je wszystkie. Okazuje się jednak, że sporo z tych przyczyn ma jeden wspólny mianownik – wraz z wiekiem rośnie niedotlenienie komórek rozrodczych, które jest główną przyczyną ich obumierania i zaburzeń w strukturze RNA. Pasquale Patrizio,, dyrektor Yale Fertility Center i profesor na Wydziale Położnictwa, Ginekologii i Nauk Rozrodu, powiedział: „Nasze dane pokazują, że na komórki rozrodcze starszych kobiet wpływa przewlekła ekspozycja na suboptymalne (niewystarczające) poziomy tlenu, na co wskazuje zwiększona ekspresja genów wywołanych niedotlenieniem w porównaniu z tymi samymi komórkami zebranymi u młodszych pacjentów. ”

Kobiety rodzą się z taką ilością jaj, jaką kiedykolwiek będą miały; nazywa się to „rezerwą jajnikową”. Chociaż każda kobieta jest inna, w wieku 35 lat obserwuje się gwałtowny spadek płodności, a utrata rezerw jajników jest normalna. W miarę zmniejszania się liczby jaj pozostałe jaja stają się mniej wrażliwe na hormony folikulotropowe, co jeszcze bardziej utrudnia poczęcie. Jednocześnie zmniejszona ilość tlenu w komórkach otaczających oocyty (komórki, z których powstaje dojrzała komórka jajowa) powoduje pogorszenie jakości jaj. Pogarszająca się jakość jaj jest zwykle wykazywana jako zbyt wiele lub za mało chromosomów. Połączenie zmniejszonej wrażliwości na FSH, zmniejszonej rezerwy jajników i spadku jakości jaj sprawia, że ​​kobietom w wieku powyżej 40 lat niezwykle trudno jest urodzić dziecko.

Dodatkowo szacuje się, że 1 na 7 par cierpi z powodu niepłodności. U 20% z nich jest to spowodowane dysfunkcją jajników. W 30% jest to spowodowane problemami w jajowodach lub w endometrium.

Tlenowa terapia ciśnieniowa stanowi nieinwazyjny sposób leczenia, który jest mierzalny i weryfikowalny poprzez aspekt leczenia niepłodności, jakim  jest grubość endometrium podczas cyklu miesiączkowego. U kobiet jedną z głównych przyczyn niepłodności jest ograniczony dopływ krwi do endometrium wyścielającego jamę macicy. Zbyt cienkie endometrium stanowi przeszkodę w zagnieżdżeniu się zarodka. Również na późniejszym etapie ciąży, zbyt cienka warstwa śluzówki może stać się przyczyną poronienia.

Znany jest opis przypadku, w którym pacjentka przeszła kilka zapłodnienia pozaustrojowego, z których wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. Pacjentce zaproponowano terapię tlenową w podwyższonym ciśnieniu, głównie ze względu na jej pozytywny wpływ na endometrium. Przed przystąpieniem do terapii wykonano badanie grubości endometrium, które wykazało, że endometrium jest dość słabe (>4mm). W następstwie terapii grubość endometrium wzrosła do 6mm, jego ukrwienie kapilarne (przepływ krwi włośniczkowej) uległo znacznej poprawie a pacjentka zaszła w ciążę już w trakcie trwania pierwszego cyklu terapii. Innym wnioskiem z tego badania był fakt, że dobrze dotlenione komórki jajowe mają mniej nieprawidłowości chromosomalnych, a terapia ciśnieniowa wywołała pozytywne zmiany w płynie pęcherzykowym.

W innym badaniu wzięły udział 32 kobiety (w wieku od 24 do 34 lat), które z nieznanych przyczyn nie mogły zajść w ciążę. Kobiety zbadano przed rozpoczęciem terapii tlenowej w podwyższonym ciśnieniu i u 90% z nich stwierdzono słabą jakość endometrium podczas fazy owulacyjnej. Po zakończonej terapii jedynie 16% kobiet miało stwierdzoną słabą jakość endometrium. Dodatkowo stwierdzono lepszy przepływ kapilarny i niższy opór kapilarny na przepływ krwi, co stanowi dowód na istnienie angiogenezy (tworzenia nowych połączeń krwionośnych) w wyniku terapii tlenowej w podwyższonym ciśnieniu.]

Dodatkowo badania wykazały zmniejszenie stanu zapalnego miednicy mniejszej i endometrium, poprawę angiogenezy jajników, stymulację oogenezy (proces powstawania i dojrzewania komórek jajowych) i poprawę jakości oocytów (komórka z której powstaje dojrzała komórka jajowa), istotnie zwiększając szansę zapłodnienia fizjologicznego i in vitro.

Terapia tlenowa w podwyższonym ciśnieniu pomaga podnieść poziomy hormonu AMH (hormon antymullerowski), który wraz z hormonem folikulotropowym FSH reguluje dojrzewanie pęcherzyków, w których rozwija się komórka jajowa. Krótko mówiąc, określa płodność kobiety/pozwala na diagnozę wygasania czynności jajników. Kobiety ze zdiagnozowaną niepłodnością poddane terapii tlenowej w podwyższonym ciśnieniu. Okazało się, że terapia tlenem podnosi poziom AMH i to nawet o 116%.

W przypadku mężczyzn badano wpływ terapii tlenowej pod ciśnieniem na leczenie niepłodności wywołane żylakami powrózka nasiennego. Jest to najczęstsza przyczyna niepłodności u mężczyzn. Badaniu poddano 92 mężczyzn, których podzielono na 2 grupy. Mężczyźni z grupy tlenowej mieli lepszą gęstość nasienia, większą ruchliwość plemników, więcej testosteronu w surowicy, a także wyższy odsetek penetracji nasienia (SPA).

W innym badaniu, terapii poddano same plemniki. Ruchliwość plemników zbadana przed terapią była nie mniejsza niż 30% ale nie większa niż 50%. Po terapii okazało się, że terapia ciśnieniowa miała istotny wpływ na polepszenie zdolności funkcjonalnej plemników ze względu na ich lepszą ruchliwość.

Celem badania Metelev i in. było zbadanie potencjału natlenienia ciśnieniowego w celu zmniejszenia poziomu fragmentacji DNA plemników i reaktywnych form tlenu (ROS) w nasieniu. Badaniem objęto 90 mężczyzn z niepłodnością idiopatyczną. Terapii poddano 60 mężczyzn. Efektem terapii był znaczący spadek średniego poziomu fragmentacji DNA plemników oraz mediany reaktywnych form tlenu (ROS). Ciąża wystąpiła u blisko 70% partnerek tych mężczyzn.

Wysoka skuteczność terapii tlenowej w podwyższonym ciśnieniu w przezwyciężaniu niekorzystnego wpływu stresu oksydacyjnego na parametry nasienia pozwala uznać ją za obiecującą metodę leczenia mężczyzn z idiopatyczną niepłodnością (czyli z nieznanych przyczyn).

Badano także zaburzenia erekcji. które u większości pacjentów są spowodowane niewydolnością mikronaczyniową lub makronaczyniową. 30 mężczyzn w wieku 60 lat ze stwierdzonymi kilkuletnimi zaburzeniami erekcji poddane terapii tlenowej pod ciśnieniem. Funkcja erekcji poprawiła się u 88% mężczyzn. Dodatkowo o blisko 153% wzrosła wartość ciał jamistych (prącie zbudowane jest z trzech ciał jamistych), co świadczy o tym, że terapia tlenowa pod ciśnieniem wywołuje angiogenezę prącia (tworzy nowe naczynia krwionośne). Uznano, że terapia ciśnieniowa odwraca miażdżycę tętnic oraz zmniejszoną perfuzję (przepływ krwi) prącia, odpowiedzialną za większość przypadków zaburzeń erekcji.

Podsumowując, korzyści z zastosowania terapii tlenowej w podwyższonym ciśnieniu w leczeniu niepłodności zarówno u kobiet jak i mężczyzn obejmują:

  • Dotlenienie narządów i wspomaganie wzrostu mikrokrążenia
  • Poprawę ukrwienia endometrium (śluzówki macicy) przez zwiększaną produkcję naczyń włosowatych
  • Zwiększanie grubość endometrium w drugiej połowie cyklu – stwarza optymalne warunki do zagnieżdżenia zarodka
  • Zwiększanie migracji fibroblastów i mitozy oraz zwiększanie syntezy kolagenu, co bezpośrednio promuje i dojrzewa tkankę w celu zapewnienia płodności
  • Łagodzenie/niwelowanie niedokrwienia tkanek
  • Ułatwianie eliminacji toksyn i produktów ubocznych metabolizmu z organizmu, które są znacznie podwyższone u pacjentów z niską płodnością
  • Zwiększanie mikrokrążenia narządów płciowych u mężczyzn, poprawiając w ten sposób cechy morfologiczne i funkcjonalne plemników, a także spermatogenezę
  • Zwiększanie ukrwienia kanalików nasiennych jąder oraz poprawę jakości nasienia